21:40

Nauka

  Od czego zacząć

   Zaczynając naukę języka hiszpańskiego proponuję zapoznać się z alfabetem. Niby to banalne i każdy o tym wie, lecz niestety nie każdy to robi. Co da nam alfabet hmm... otóż pomoże nam w prawidłowej wymowie. W Hiszpanii językiem urzędowym jest castellano, lecz warto zwrócić uwagę, że w Hiszpanii każdy region (la comunidad), posiada dodatkowo własny dialekt czy też język jak np. valenciano, euskera, catalán. Więc będąc w Hiszpanii możemy usłyszeć różnice w wymowie
poszczególnych liter czy też wyrazów jak i różne akcenty. Nie mówiąc już o krajach latynoamerykańskich, gdzie akcent jest inny. Ja uczę się oficjalnego języka w Hiszpanii i będę pisać głownie o nim. 
  

  Z moich obserwacji wynika, że najwięcej problemów, nam osobom uczącym się tego języka, sprawiają litery c, z, ll. Aczkolwiek to jest  indywidualna sprawa. Ja  mam to szczęście, że mieszkam w Hiszpanii i mogę osłuchać się prawidłowej wymowy.

Sposoby na naukę

   Najlepszym sposobem na naukę jest ciągła styczność z językiem którego się uczymy i konwersacje w tym języku. Nawet jeśli na początku nasze wypowiedzi nie są idealne gramatycznie i są powolne to trzeba walczyć i się nie poddawać;). Teraz zapewne większość z was pomyśli sobie, że łatwo mi mówić, gdyż mieszkam w Hiszpanii, mój ukochany to Hiszpan i mogę tu praktykować. Otóż w tych czasach w internecie jest pełno różnych portali, gdzie można znaleźć "native speaker ". Istnieją również przecież różnego rodzaju programy wyjazdowe do danego kraju jak np. Erasmus czy Au pair. Możliwości jest bardzo dużo, wystarczą tylko chęci. 

  Jeżeli jednak nie mamy możliwości wyjazdu do interesującego nas kraju to żeby się osłuchać możemy oglądać filmy w danym języku, słuchać radia oglądać na you tube blogi w interesującym nas języku. ja tutaj też oglądam telewizję w języku hiszpańskim. Na początku  przyznam się, że oglądałam większość programów po angielsku bo łatwiej było mi zrozumieć, ale już od dłuższego czasu tylko po hiszpańsku i często z napisami hiszpańskimi. Ostatnio  nawet  staram się czytać gazety, żeby oswoić się z czasami, z budową zdań. Jak mi to idzie? hm... a no różnie. Mój poziom nie jest jeszcze jakiś super i muszę dużo słów czasem tłumaczyć, albo czytać większą partię tekstu i wyciągać z tego kontekst. Na stronie jakiejś księgarni językowej w Polsce widziałam gazety i książki dobrane poziomem językowym. Myślę, że to może być dla niektórych osób lepsze rozwiązanie. 
  W  następnych postach postaram się wam przybliżyć wymowę niektórych liter. Na dziś już wystarczająco. Życzę wam przyjemnego wieczoru.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Hiszpańska Salsa , Blogger